Lekarz bezpłatnie wyleczył dziewczynkę z 90-stopniowym skrzywieniem szyi, którą 12 lat temu męczył ból. Oto jak wygląda dziewczyna po operacji.

W cichej wiosce w Pakistanie, gdzie piaszczyste drogi wiją się między małymi glinianymi domami, a wieczory wypełnia zapach gotowanego jedzenia, dziewczynka o imieniu Afsheen Gul spędzała większą część swojego dzieciństwa, obserwując świat z podłogi swojego domu. 🌅 Podczas gdy inne dzieci biegały po polach, puszczały latawce na niebie i śmiały się z przyjaciółmi, Afsheen pozostawała w domu, a jej życie zostało naznaczone wypadkiem, który wydarzył się zanim cokolwiek pamiętała.

Gdy Afsheen miała zaledwie dziesięć miesięcy, jej starsza siostra zabrała ją na dwór, aby poczuła ciepło słońca. Ale w jednym tragicznym momencie potknęła się. Mała dziewczynka wypadła jej z rąk. Rodzina natychmiast podbiegła, aby ją podnieść, ale coś było strasznie nie tak. Szyja Afsheen była dziwnie i niepokojąco skrzywiona, prawie pod kątem 90 stopni. 😢

Na początku rodzice myśleli, że to tylko przejściowe urazy. Zabrali ją do lekarza, który przepisał leki i założył jej pas podtrzymujący szyję. Mieli nadzieję, że z czasem będzie lepiej. Ale dni zamieniły się w miesiące, a miesiące powoli w lata.

Zamiast poprawy, stan Afsheen pogarszał się. Ledwo mogła unieść głowę. Chodzenie było niemożliwe. Mówienie wyraźnie nigdy nie było łatwe. Podczas gdy inne dzieci stawiały pierwsze kroki i mówiły swoje pierwsze słowa, Afsheen była całkowicie zależna od rodziny w niemal wszystkim.

Jej matka, Jamilan Bibi, często siadała obok niej, delikatnie głaszcząc jej włosy i szepcząc modlitwy. 🙏 Każdego ranka patrzyła, jak inne dzieci idą do szkoły i cicho życzyła, aby pewnego dnia Afsheen mogła do nich dołączyć.

W końcu lekarze zdiagnozowali u Afsheen atlanto-axialną dyslokację rotacyjną, rzadkie zaburzenie kręgosłupa, które powoduje skrzywienie górnej części szyi. Zdiagnozowano u niej także porażenie mózgowe, co jeszcze bardziej utrudniało poruszanie się i mówienie.

Dla rodziny wiadomość była przytłaczająca. Opieka medyczna była kosztowna, a ich zasoby były bardzo ograniczone. Jej ojciec pracował długie godziny tylko po to, by utrzymać rodzinę. Zaawansowane leczenie wydawało się niemożliwe.

Tak mijały lata. Przez dwanaście długich lat Afsheen rzadko opuszczała dom. Jej świat ograniczał się do małego podwórka, ścian domu i miłości rodziny.

Pomimo wszystkiego, Afsheen pozostała spokojną, lecz ciekawską dziewczynką. Uwielbiała słuchać opowieści, które jej brat Yaqoob Qumbar jej opowiadał. 📖 Wieczorami opisywał jej świat na zewnątrz: tętniące życiem targi, kolorowe autobusy i dzieci bawiące się i śmiejące.

Pewnego wieczoru zapytał ją delikatnie:
—Gdybyś mogła iść gdziekolwiek, dokąd byś poszła?

Afsheen długo myślała, zanim odpowiedziała.

—Chcę zobaczyć szkołę — wyszeptała.

Jej słowa pozostały w myślach Yaqooba przez kilka dni.

W 2018 roku rodzina w końcu zebrała odwagę, by zabrać ją do Aga Khan University Hospital w Karaczi. To było największe szpital, jaki kiedykolwiek widzieli, pełen lekarzy, pielęgniarek i urządzeń, których nie rozumieli.

Po badaniu lekarze przekazali trudną prawdę.

Operacja mogła pomóc… ale szanse na przeżycie wynosiły tylko 50%.

Rodzina wróciła do domu przybita. Ryzyko było zbyt duże, a nie mieli wsparcia finansowego na kontynuację leczenia. Na chwilę nadzieja znów zniknęła.

Ale czasem los zmienia kierunek w niespodziewany sposób. ✨

W 2019 roku brytyjska dziennikarka Alexandria Thomas usłyszała historię Afsheen. Odwiedziła rodzinę i była głęboko poruszona ich sytuacją. Po opublikowaniu artykułu o dziewczynce, która spędziła prawie całe życie nieruchoma, ludzie z całego świata zaczęli się interesować.

Wkrótce zaczęła napływać pomoc.

Niezależna organizacja opieki nad dziećmi zaoferowała wsparcie rodzinie. Pomogła przygotować dokumenty i ubiegać się o wizę medyczną, aby Afsheen mogła wyjechać za granicę na leczenie.

Podróż zaprowadziła ich do Indii.

Tam, w dużym szpitalu w Delhi, spotkali dr Rajagopalana Krishnana, chirurga specjalizującego się w skomplikowanych operacjach kręgosłupa. 🏥

Po przejrzeniu badań Afsheen przez kilka minut milczał.

Pokój był napięty, gdy rodzina czekała na jego odpowiedź.

W końcu podniósł wzrok i powiedział coś, co ich powaliło na kolana:

—Wykonam operację — powiedział spokojnie — i wasza rodzina nie będzie musiała nic płacić.

Łzy napłynęły do oczu Jamilan Bibi.

Ale lekarz był szczery co do ryzyka.

Podczas operacji serce lub płuca Afsheen mogłyby przestać działać. Zabieg byłby niezwykle delikatny.

Jednak była to ich jedyna szansa.

Przed operacją dr Krishnan odwiedził Afsheen w jej pokoju. Spojrzała na niego ze swoim pochylonym karkiem i nieśmiałym uśmiechem.

—Bojisz się? — zapytał cicho.

Afsheen kiwnęła głową tak dobrze, jak mogła.

—Chcę tylko pewnego dnia zobaczyć szkołę — wyszeptała.

Lekarz się uśmiechnął. — W takim razie zrobimy wszystko, aby to marzenie się spełniło.

W kolejnych tygodniach Afsheen przeszła kilka operacji przygotowawczych przed głównym zabiegiem. W końcu nadszedł dzień najtrudniejszej operacji.

Przez sześć długich godzin dr Krishnan i jego zespół ostrożnie pracowali, aby przymocować jej czaszkę do kręgosłupa i ustabilizować szyję przy pomocy prętów i małych śrub. ⚙️

Na zewnątrz sali operacyjnej rodzina czekała w ciszy, odliczając każdą minutę.

Kiedy lekarz w końcu wyszedł, był wyczerpany, ale uśmiechał się.

—Operacja się powiodła — ogłosił.

To było jak cud. 🌟

W kolejnych miesiącach wydarzyło się coś niezwykłego.

Afsheen zaczęła podnosić głowę.

Następnie powoli nauczyła się stać.

Pewnego dnia, z drżącymi nogami, zrobiła swoje pierwsze samodzielne kroki.

Jej rodzina patrzyła z podziwem, jak zaczyna mówić wyraźniej i jeść samodzielnie.

Ale największa niespodzianka nadeszła pewnego popołudnia.

Wolontariuszka nauczycielka odwiedziła szpital, aby przynieść książki młodym pacjentom. 📚 Zauważyła, że Afsheen uważnie obserwuje inne dzieci podczas czytania.

Ciekawa podała jej prostą książkę z alfabetem.

W kilka minut Afsheen zaczęła powtarzać litery.

Tydzień po tygodniu nauczycielka wracała. Afsheen uczyła się szybko — dużo szybciej niż oczekiwano.

Miesiące później, podczas wideorozmowy z lekarzem, dumnie pokazała zeszyt pełen schludnego pisma.

—Uczę się — powiedziała szczęśliwie.

Dr Krishnan się uśmiechnął.

Lata mijały, a siła Afsheen stopniowo rosła.

W końcu po raz pierwszy weszła do prawdziwej klasy. 🎒

Moment wydawał się nierealny. Dziewczynka, która przez lata leżała na podłodze, teraz siedziała przy ławce wśród innych uczniów.

Ale najbardziej niespodziewana część jej historii przyszła wiele lat później.

Zainspirowana człowiekiem, który uratował jej życie, Afsheen postanowiła studiować medycynę.

Droga była trudna. Musiała pracować dwa razy ciężej niż inni studenci. Wielu wątpiło w jej możliwości.

Ale nigdy się nie poddała.

Pewnego spokojnego poranka w szpitalu w Karaczi młoda kobieta poprawiała swój biały fartuch przed wejściem na salę operacyjną.

Na identyfikatorze widniało:

Dr Afsheen Gul. 👩‍⚕️

Dziewczynka, która marzyła tylko o zobaczeniu szkoły, stała się kimś, kto teraz ratuje życie.

A gdzieś tam, dumny, dr Rajagopalan Krishnan uśmiechał się przez wideorozmowę, wiedząc, że pacjentka, której kiedyś pomógł, stała się cudem znacznie większym, niż ktokolwiek mógł sobie wyobrazić. ❤️

Podobał Ci się artykuł? Podziel się ze znajomymi: